Poluniu (*)

Na nic więcej wciąż nie mam sił...
Kinga mama Poli 

 

 

10.07.2013r. odbyła się operacja serduszka Poli. 

Unifokalizacja, którą wykonał zespół prof. Skalskiego oraz doc. Mroczka trwała aż 11 godzin. 

Aktualne informacje: -> https://www.facebook.com/events/339772552756700/529265237140763/?notif_t=like

Pola przyszła na świat 10.10.2011r.
O tym, że jej droga nie będzie prosta wiedzieliśmy już w ciąży. Nikt jednak nie spodziewał się tylu powikłań, strachu, łez, obaw, zmian a przy tym  tak wielkiej miłości jaką można w sobie odnaleźć. Ogromne pokłady pokory i wiary w życie dziecka. Przeciwności losu, sytuacje bez wyjścia... dziś są sprawami załatwianymi od zaraz. Pomoc ze strony rodziny, przyjaciół i obcych ludzi, radosny śmiech Poli... to wszystko sprawia, że wstajemy każdego ranka z łóżka i wiemy, że ta walka jest do wygrania.
Córka przyszła na świat z wrodzoną wadą serca pod postacią: 

 * TOF + PA + MAPCA`S

Dodatkowym utrudnieniem są:

 * wrodzony brak odporności

  * obniżone napięcie mięśniowe

Po narodzinach spędziła równo miesiąc w szpitalu, w wieku 4 miesięcy kolejna hospitalizacja trwająca 1,5 miesiąca. Przeszła tomografię komputerową z kontrastem oraz cewnikowanie serca w pełnej narkozie, w wyniku powikłań po zabiegu doznała napadu anoksemicznego. Po tym wszystkim odebrano nam nadzieje. Odpowiedzią była diagnoza o postępującym uszkodzeniu płuc i niewydolności serca prowadzące do powolnej śmierci. Lekarze poinformowali nas, że wada jest nieoperacyjna.




Nie poddaliśmy się, nigdy nie uwierzyliśmy w to, że córka umrze na naszych rękach a my nie będziemy mogli  nic na to poradzić.
Obecnie trwają kwalifikacje do operacji.

Wiemy, że ona chce żyć i będzie walczyła.

 

Droga, którą pokonaliśmy pochłonęła całe nasze oszczędności. Zrobimy wszystko co w naszej mocy ale potrzebujemy wsparcia. Nie ma nic bardziej okrutnego na tym świecie od braku funduszy na leczenie własnego dziecka. 

 

 

Temat: Pola

Proszę walczyć i nie tracić ducha

Data: 2013-03-29 | Dodał: BJP

Serdecznie pozdrawiamy. My również mamy córkę 12 lat, Która ma wspólny pień tętniczy i ASD II, a do tego zespół Di George'a. Mała przeszła operację jak miała miesiąc w Łodzi i również nie miała odporności. Potem było przedszkole i szkoła. Obecnie chodzi do V klasy i jakoś idzie do przodu. Takich dzieci w Polsce jest dużo idają radę. Proszę modlić się i wierzyć, bo wiara przenosi góry. Trzymam za Państw córkę kciuki i pozdrawiamy.

nadzieja

Data: 2013-03-29 | Dodał: Dorota

Szanowni Panststwo rowniez jestem po obejzeniu reportazu i wlasciwie nie wiem co Panstwu napisac jak wesprzec. Sama jestem mama rocznej Helenki tym bardziej wspolodczuwam Panstwa bol i krzywde. Macie Panstwo nadzwyzaj cudowna coreczke. Wsluchujac sie w Panstwa slowa poczulam jednak spokoj ze otoczona taka miloscia pokona wszelkie trudnosci. Drodzy panstwo

Polusia

Data: 2013-03-29 | Dodał: Marta

Chętnie bym pomogła ... serce mi pęka kiedy widzę chore dziecko... módlcie sie do Jana Pawła II na pewno wysłucha.. ja też się pomodlę .. mogę wam dać niektóre ubranka po mojej córeczce, obecnie ma 18mc w razie zainteresowania (proszę o kontakt marthika1983@interia.eu)

Najważniejsze to się nie poddawac

Data: 2013-03-29 | Dodał: volker

Bardzo współczuję , przelałam tyle pieniędzy ile mogłam , mam nadzieje że pomogą. Wierzę że Pola wyrośnie na piękną dziewczynę i tego Wam z całego serca życzę

Pomoc

Data: 2013-03-29 | Dodał: Orzoł

Niedość że bd się modliła to jeszcze zgodze się nawet na przeszczep-na wszystko ! absolutnie ! to dzieciątko ma prawo żyć ;(

trzymam kciuki:)

Data: 2013-03-29 | Dodał: basia meller

Dziewczynka jest sliczna i tak bardzo kochana przez Rodzicow:)

Cudowna!

Data: 2013-03-29 | Dodał: AnetKaz

Duzo sily Polu dla Ciebie!! i rodzicow! Mam nadzieje, ze wszystko sie ulozy...

Pomoc

Data: 2013-03-29 | Dodał: Orzoł

Ja chce pomóc nwm jak ale to mój adres e-mail : orzolgmail.com@wp.pl
Zgodze się na wszystko nawet na operacje,chcę aby ta dziewczynka przeżyła.Proszę państwo o jaknajszybsze skontaktowanie się ze mną e-mailem.Chcę pomóc temu maleństwu-naprawdę bardzo mi na tym zależy :(

Jestem zdruzgotana

Data: 2013-03-29 | Dodał: Bireta Patrycja

Po obejrzeniu reportazu w programie Uwaga płakałam jak dziecko. Moja córka dzis skończyła 12miesięcy,jest całkowicie zdrowa a co łączy obie malotki to przede wszystkim imię Pola:) jestem tym wszystkim poprostu wstrząśnięta, bardzo podziwiam rodziców dziewczynki- i oby tak dalej. Nie wolno sie poddawać. Córka jest cudowna- i widać ze jak każde dziecko jest szczęśliwa i chce żyć. To smutne ze my ludzie nie widzimy na codzień tego z jakimi problemami borykają sie inni. A państwo Grześkowiak sa wzorowymi rodzicami- bardzo to doceniam i mam nadzieję ze Pola odzyska zdrowie i radość z życia.

Re:Jestem zdruzgotana

Data: 2013-03-29 | Dodał: AnetKaz

Moja coreczka jest z wrzesnia 2011, a wiec raptem troszke starsza od Polii. Jest zdrowa i kazdego dnia dziekuje za to.
Ja tez plakalam na reportazu jak dziecko...nadal placze....Ona jest taka urocza...nigdy nie zrozumie dlaczego male dzieci musza cierpiec....

<< 2 | 3 | 4 | 5 | 6 >>

Wstaw nowy komentarz